O sąsiadach

Sortuj po: Ocenie

Niestety aby móc oceniać musisz być zalogowany...
Kowalska chwali się sąsiadce:
- Doprowadziłam do tego, że mój stary pali tylko po dobrym obiedzie.
- To wspaniale. Jeden papieros na rok jeszcze nikomu nie zaszkodził...
[Szczegóły]
Komentarzy: 0   Ocena: -   Oddaj głos: 1(słabe) 2 3 4 5 6(genialne!)


Spotykają się dwie nielubiące się sąsiadki:
- A cóż to, źle się pani dziś czuła, pani Kowalska? Chorowała pani w nocy? -pyta jedna z nich.
- Skąd to pani do głowy przyszło? - odparskuje druga.
- No bo widziałam, jak o drugiej w nocy wychodził od pani z klatki lekarz z naszej przychodni.
- Droga pani Wiśniewska - odpowiada tamta, cedząc powoli słowa. Jak od pani w każdy piątek wychodzi o świcie pewien przystojny oficer w mundurze pułkownika, to ja od razu nie wrzeszczę na całe gardło, że wybuchła III wojna światowa.
[Szczegóły]
Komentarzy: 0   Ocena: 5.0000/6   Oddaj głos: 1(słabe) 2 3 4 5 6(genialne!)

[1]